A, Twadowski, witam, bracie!...
"A, Twadowski, witam, bracie!"
To mówiąc bieży obcesem:
"Cóż to, czyliż mnię nie znacie?
Jestem Mefistofelesem.

Wszak ze mnąś na Łysej Górze
Robił o duszę zapisy;
Cyrograf na byczej skórze
Podpisaleś ty, i bisy

Miały słuchać twego rymu;
Ty, jak dwa lata przebiegą,
Miałeś pojechać do Rzymu,
By cię tam porwać jak swego.

<-- 9 -->


MALUCH

Spis tekstów